Kibel trafia w uczucia
InneJak wiadomo jest wiele rodzajów kibli. Każde z nich wywołują w nas odmienne uczucia. Niektóre sprawiają, że czujemy się miło, niektóre zaś powodują wielki smutek, szczególnie w obliczu nadchodzącej biegunki. W tym artykule postaramy się opisać parę rodzajów ubikacji.
Pierwszą i zapewne najważniejszą ubikacją, z jaką zapewne każdy z nas ma do czynienia, jest ta domowa. Zapewne niejeden z Was czuje tę niepowtarzalną radość, kiedy to może obudzić się rano, udać się do łazienki i poczytać swoją ulubioną gazetkę na tronie. Tron ten jednak nie zawsze prezentuje się tak samo. Wszystko zależy od preferencji i zamożności właściciela. Zajmując się sprawą od środka, możemy wyróżnić 3 rodzaje. Kupa może bezpośrednio wpadać do szamba (tzw. kibel dworowy lub toi toi), po ściankach spływać do wody lub zatrzymywać się na poziomej półeczce jednocześnie rzeźbiąc tak zwaną figurkę. Należy zwrócić uwagę na fakt, iż pierwszy rodzaj kibla jest szczególnie niebezpieczny, ponieważ w skrajnych przypadkach moze spowodować znaczne ochlapanie dupy kałem i moczem. Kibel numer 3 natomiast może powodować duży smród, tak więc forma ubikacji numer 2 wydaje się być optymalną.
Uwagę zwrócić należy także na deski klozetowe. Mogą one mieć zarówno mały, jak i wielki obwód. Wszystko zależy pola powierzchni dupy i preferencji właściciela. Często spotykane są też deski przeźroczyste mające na celu wystraszenie producentów kału. Do tego może służyć np. drut kolczasty czy też gwoździe.
Kible rozróżnia się także ze względu na ich położenie. Mogą sie znajdować w domu (tzw. swojskie, czy tez jak kto woli luksusowe), jak i na zewnątrz. Szczególnie popularne są oczywiście toi toie czyt jak kto woli (wersja niemiecka) Dixi. Cechują się one niską higieną i częstą koniecznością srania na tak zwanego małysza (sramy nie dotykając deski klozetowej). Szczególnie daje się to odczuć na dużych imprezach takich jak chociażby Woodstock. Stąd też między innymi wzięło się pojęcie kupa Woodstockowa (w obawie przed toi toiem sra się w lesie). Pisząc o toi toiach nie można zapomnieć o złotym toi toiu, którego właścicielem jest od niedawna Jurek Owsiak. Z tematem owego typu ubikacji wiąże się też praca wielu ludzi, polegająca na wkładaniu do środka tak zwanego odkurzacza kiblowego, majacego na celu usunac kał. Mieliśmy okazję oglądać pracę takiego człowieka w akcji i szczerze mówiąc było ślisko. No to by było na tyle, temat będzie jeszcze rozwijany.
piątek, grudzień 21st, 2007 at 10:23 po południu and is filed under Inne. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
ale kupa śmierdzi!
kupa PACHNIE
pachnie ;DD