Kupa nie gryzie
InneWielu z Was zapewne przechadzając się wieczorem czy też rankiem po Waszej miejscowości napotkało, czy to na ulicy, chodniku, kostce brukowej, schodach, dywanie, a także i podeszwie duże, śmierdzące i śliskie gówno. Artykuł ten zatem będzie poświęcony owym sytuacjom, naszym pupilom oraz zapobieganiu takim zdarzeniom.
Na początek trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, czy chcemy poruszać się po świecie w strachu, przed poślizgnięciem się? Czy chcemy, aby nasze dzieci bawiąc się w piaskownicy brodziły w gównie? Czy aby na pewno taki stan rzeczy jest w porządku? Można to poddać bez wątpienia w wątpliwość.
Zastanówmy się teraz nad przyczynami takiego stanu rzeczy. Po pierwsze, właścicielami owych odchodów często są bezdomne, bądź tez niedostatecznie upilnowane psy. Trzeba po prostu baczniej zwracać uwagę na to, co dzieje się z naszym psem, czy też kotem (tak, tak, koty są jeszcze bardziej perfidne, bo po wysraniu się, często posiadającym dużo H2O, zakopują swoje dzieło). Drugim typem wytwórni owych odchodów są zwierzaki wyprowadzane przez nieudolnych i leniwych właścicieli. W kolejnym artykule skupimy się na tłumaczeniach, jakimi wykręcają się ze sprzątania owi złoczyńcy. Jedno jest pewne - trzeba coś z tym zrobić, aby uchronić nasz świat przed zagładą.
Trzecim typem brud czyniących zwierząt są ptaszki. Często są w stanie być na tyle perfidnymi, że gówno nie będzie znajdowało się na naszym bucie, lecz na naszej głowie. Parę takich przypadków mieliśmy okazję osobiście doświadczyć (na szczęście tylko jako obserwatorzy). Na ten typ szkodników nie ma jednak rady. Co najwyżej można sobie kupić wiatrówkę albo kapelusz. ![]()
środa, grudzień 26th, 2007 at 12:49 po południu and is filed under Inne. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
hehehe
Ale śmieszne.. ojeje… :PP
ja raz sie twarzą wywaliłem na guwno
Jej naprawdę ciekawa strona można się wiele dowiedzieć o gównie.Doceniam wkład pracy jaką wykonujecie aby oświecać masy ,wykonujecie kawał solidnej roboty ,naprawdę. Chwała wam za to!
Ja lubie brać gówno na ręka i smarować nim huja a potem se trzepać fajna zabawa sprawdzcie sami mama mnie tego nauczyła
Wyjebiste w chuj
Dlaczego wy, ludzie, nie macie szacunku do najważniejszej w życiu czynności?
gupy nie przyjazne dla człowieka luckie czy zwierzęce zawsze będzie śmierdziało no chyba że dermatolodzy coś wuymyślą
kupa to śmieszna rzecz pamiętam kiedy szła moja koleżanka i niewidządz gówna nadepła i poszła z gównem do sklepui się niekapła i chodziła z tym gównem po sklepie
Kocham cie Rafałku
ja kiedys na przejsciu przy ulicy stalem i mi ptak na glowe nasral hahah
Kupa nie gryzie
chyba że ci gołąb nasra..?